Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ojciec Święty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ojciec Święty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 lipca 2009

Wizyta Papieża Benedykta XVI w Republice Czeskiej

Ojciec Święty Benedykt XVI odwiedzi Republikę Czeską we wrześniu 2009 roku.
Wizyta odbędzie się w dniach od 26 do 28 września.
Papież będzie przebywał i sprawował liturgie w trzech miastach: Pradze (stolicy Republiki Czeskiej), Brnie (stolicy Kraju Morawsko-Śląskiego) oraz w Starym Bolesławcu (położonym niedaleko Pragi). W Pradze będą sprawowane nieszpory, zaś liturgie mszalne są przewidziane poza Pragą - w dwóch pozostałych miastach. Jednym z pierwszych punktów papieskiej wizyty w Pradze ma być wizyta w Kościele pod wezwaniem Dziewicy Maryi Zwycięskiej - sanktuarium Dzieciątka Praskiego.
Na marginesie (jako swoistą ciekawostkę) można zauważyć, że ceremonie mszalne (zapewne Novus Ordo Missae) przewidziane są dokładnie w tych miastach, w których funkcjonują kaplice Bractwa Świętego Piusa X (w Pradze działa ich oratorium w Domu Narodowym przy Placu Pokoju).

Strony internetowe o tej wizycie papieskiej zawierają materiały w kilku językach, w tym po polsku (wersja testowa). Na tamtych stronach internetowych są zamieszczane różne przydatne informacje oraz udostępniono formularze rejestracyjne, służące do zamawiania miejscówek na celebracje papieskie w Brnie i w Starym Bolesławcu. Należy podkreślić, iż praktycznie będą to dwie jedyne okazje uczestniczenia przez każdego zainteresowanego, gdyż pozostałe punkty papieskiej wizyty - w tym nieszpory w Katedrze świętych Wita, Wojciecha i Władysława oraz odwiedziny w sanktuarium Dzieciątka Praskiego - będą dostępne dla znacznie mniejszej liczby osób

Polacy, zwłaszcza katolicy z Polski, mogą być zainteresowani uczestnictwem w (przynajmniej niektórych) papieskich ceremoniach liturgicznych na terytorium Republiki Czeskiej. Warto zwrócić uwagę na to, że - szczególnie w przypadku liturgii na lotnisku Turzany koło Brna, która odbędzie się w niedzielę, 27 wrzenia 2009 roku - istnieje dość tani i stosunkowo łatwy sposób dotarcia na miejsce celebracji.
"Polskie Koleje Państwowe - Przewozy Regionalne" mają w swej ofercie "Bilet turystyczny", który występuje w kilku wersjach. Jedna z tych wersji () pozwala na podróżowanie do wielu stacji na terytorium Republiki Czeskiej. Z mapki, którą zamieszczono na stronach internetowych "PKP PR", wynika, między innymi, że posiadacz odpowiedniego polskiego kolejowego biletu turystyznego ("Bilet turystyczny + CD" - aktualnie za 70 złotych) może dojechać do Ołomuńca. Ołomuniec położony jest dość blisko Brna. Komunikacja kolejowa między miastami jest dobrze zorganizowana, a bilety są stosunkowo tanie (ponadto przysługują okreśłone zniżki od cen podstawowych). W przypadku wielu osób z Polski, bilet turystyczny umożliwia także powrót (np. od stacji w Ołomuńcu) do wybranej stacji w Polsce (pociągami spółki "PKP Przewozy Regionalne", w okresie ważności biletu. Gdyby władze kolejowe wydłużyły ważność czas ważności "Biletu turystycznego" z okazji papsieskiej pielgrzymki do Republiki Czeskiej, to podobne ułatwienia (cenowe i organizacyjne) mogłyby dotyczyć również przejazdów do Pragi, lub do Starego Bolesławca.
Sądzę, że warto zapoznać się z informacjami kontaktowymi, dotyczącymi "PKP Przewozów Regionalnych" i apelować do nich o przygotowanie odpowiedniej oferty, ułatwiającej osobom z Polski uczestnictwo również w liturgii papieskiej w Starym Bolesławcu.
Návštěva papeže v České republice

wtorek, 3 lutego 2009

Benedykta XVI chce na papieską emeryturę wysłać niemiecki teolog Hermann Häring

Jak podaje słowacka „Pravda”, niemiecki teolog Hermann Häring życzy sobie, by Jego Świątobliwość Benedykt XVI ustąpił. Żądania swe podpiera odwołaniem do niedawnej papieskiej decyzji w sprawie czterech biskupów z Bractwa Świętego Piusa X oraz medialnie wiązanych z tą decyzją zdarzeń.

Papież Benedykt XVI udziela błogosławieństwa Urbi et Orbi.
Pápež Benedikt XVI. udeľuje požehnanie Urbi et Orbi.
Autor: AP,  SITA
SITA | 2 lutego 2009  20:31
Znany niemiecki teolog wezwał papieża Benedykta XVI, aby ustąpił. „Jeśli papież chce zrobić coś dobrego dla Kościoła, to powinien odejść ze swojego stanowiska", powiedział katolicki teolog Hermann Häring w wywiadzie dla dziennika Tageszeitung. 
„Nie spowodowałoby to żadnego skandalu, przecież biskup musi ustąpić ze swojej pozycji w 75-kę, kardynał traci swoje prawa w 80-kę", stwierdził Häring.
Benedykt XVI ma 81 lat. Podług Häringa, powinien odejść ze szczytu Kościoła Katolickiego przynajmniej ze względu na swoje niedawne rozstrzygnięcia o wzruszeniu ekskomuniki względem czterech członków Bractwa Świętego Piusa X, które jest znane z nieprzychylnego stosunku do zbliżania chrześcijan i żydów.
Richard Williamson, jeden z czterech członków bractwa, których papież w końcu stycznia ponownie przyjął do Kościoła, „osławił się" negowaniem holokaustu. Ostatnio na początku stycznia w wywiadzie dla szwedzkiej telewizji ogłosił, że podczas II wojny światowej nie zginęło 6 milionów Żydów, ale „jedynie" 200 do 300 tysięcy.
Kolejny członek bractwa, włoski ksiądz Florian Abrahamowitz, na to dla mediów zareagował stwierdzeniem, że Williamson "oczywiście zachował się nierozsądnie, kiedy mówił o kwestiach technicznych". Zaraz zabłysnął proklamacją, że nazistowskie komory gazowe były używane do dezynfekcji. „Wiem, że komory gazowe służyły przynajmniej do dezynfekcji, ale nie umiem powiedzieć, czy powodowały też śmierć, gdyż tej kwestii nie poznałem głębiej", powiedział Abrahamowitz.
/Translated by Janusz Polanowski ©/
Oryginalna wersja tekstu po słowacku: „Pápež by mal odstúpiť, tvrdí známy teológ”.

niedziela, 1 lutego 2009

Pan ten nigdy Papieżem nie zostanie!

Polskie Radio S.A. dnia 29 stycznia 2009 roku opublikowało tekst rozmowy z panem Bogdanem Borusewiczem, zajmującym stanowisko Marszałka Senatu RP.
Pan Marszałek ośmielił się skrytykować Ojca Świętego, zwłaszcza za jego ostatnią słynną decyzję w sprawie dotyczącego biskupów z Bractwa Świętego Piusa X zarzutu ekskomuniki.
Trudno zrozumieć, dlaczego celem otwartej i publicznej krytyki ze strony pana Bogdana Borusewicza stał się Namiestnik Chrystusa - będący głową Państwa-Miasta Watykan - i to w sprawie, dotyczącej tylko czterech biskupów.
Domysły mogą być różne:
- chęć przypomnienia opinii publicznej o sobie;
- chęć „załapania się" na „sprawę lefebvrystów";
- uznanie, że dotycząca czterech biskupów sprawa może czwartemu człowiekowi w Państwie Polskim umożliwiać krytykowanie pierwszego człowieka w Kościele Wojującym (Pielgrzymującym);
- kolejne „testowanie" Kościoła i Wikariusza Chrystusowego przez jeszcze jednego polityka.
Niezależnie od intencji, jakimi kierował się pan Bogdan Borusewicz, o jedno możemy być spokojni: Pan ten nigdy Papieżem nie zostanie!
Amen!
- - - - - - - - - - -